* Zasubskrybuj i zostaw dzwonek 🔔 http://bit.ly/17cX8E6* Wspieraj moją Kuchnię: https://www.paypal.me/KuchniaRenaty* Facebook: http://www.facebook.com/kuchn 4 pełne łyżki majonezu (używam Winiar) 2 pełne łyżeczki ketchupu (u mnie pikantny) 2 pełne łyżeczki musztardy. ½ łyżeczki mielonej papryki – słodkiej lub ostrej. 1 płaska łyżeczka suszonej mielonej cebuli. 1 płaska łyżeczka suszonego mielonego czosnku. zalewa ze słoika pikli – 2 do 5 łyżeczek. Drukuj. Dlatego warto wiedzieć jak smażyć hamburgera, tak aby uzyskać zdrowe danie. Do burgera potrzebne są takie składniki jak: grubo zmielona wołowina, przyprawy jak sól i pieprz oraz warzywa jako dodatki, jak również specjalna bułka. Prócz typowo mięsnych burgerów powstały również burgery z serem, burgery z mięsa kurczaka lub ryby domowe hamburgery jak podpiec bułki. na imprezkę: domowe hamburgery z indyka. dietetyczne domowe hamburgery bez mięsa. domowe hamburgery wieprzowe. Domowe hamburgery - jak zrobić? Sposób przygotowania: 1. Mięso wymieszać z przegniecionym czosnkiem, jajkiem i przyprawami. Podzielić na 6 części i uformować dość duże, grube kotlety. Smażyć z obu stron na średnim ogniu, na natłuszczonej lekko patelni. 2. Warzywa myjemy i kroimy w plastry. Zobacz, jak przygotować sprawdzony przepis na Domowe hamburgery. Wydrukuj lub pobierz PDF z przepisem. EqEbIhB. Od czasu do czasu można sobie pozwolić na odrobinę rozpusty :) Już od dawna chodziło za mną coś niezdrowego, więc postanowiłam domowymi sposobami podrobić McDonald's. McChicken jest moją ulubioną kanapką w sieci znanych fastfoodów, więc bez zastanowienia pomaszerowałam do kuchni. Składniki (na jednego burgera): 100g piersi z kurczaka łyżeczka mąki szczypta soli 2 łyżki mąki przyprawy: papryka, czosnek granulowany, sól pieprz, curry, odrobina sody albo proszku do pieczenia 2 duże łyżeczki majonezu mała łyżeczka śmietany gęstej/jogustu naturalnego łyżeczka soku z cytryny sól, pieprz grubo mielony 1 duży liść sałaty lodowej bułka do hamburgerów Przygotowanie: Mięso oczysczamy i wkładamy do miski wypełnionej mlekiem, na minimum 1 godzinę. Następnie wkładamy do blendera lub innego urządzenia które je zmieli, z dodatkiem łyżeczki mąki i szczypty soli. Na desce wykładamy folię spożywczą, a na niej formujemy mięso na kształt okręgu. W misce przygotowujemy panierkę z mąki i przypraw. Mięso panierujemy jednokrotnie, wkładamy w folię spożywczą i chowamy na około 15-30 minut do zamrażalnika. Z majonezu, śmietany, soku z cytryny, pieprzu i soli przygotowujemy sos. Wyciągamy mięso, wkładamy je do panierki, następnie moczymy w miseczce z wodą i powtarzamy tą czynność kilkukrotnie (minimum 2) Mięso smażymy na głębokim oleju do uzyskania pożądanego koloru. Sałatę kroimy drobno, a bułkę przecinamy i wkładamy do rozgrzewającego się piekarnika ustawionego na max temperaturę, na kilka minut. Mięso odsączamy z tluszczu i następnie układamy po kolei na bułce: sos, sałata, mięso, sos, sałata, bułka i gotowe! Ostatnio na blogu opublikowałam przepis na domowe bułki hamburgerowe, więc kolejnym przepisem, który po prostu musiał pojawić się z przyczyn oczywistych jest przepis na domowe burgery. Wiem, że to czas na wielkanocne przepisy i takie będą, ale pewna odmiana nikomu nie zaszkodzi: ). Będę z Wami absolutnie szczera- to były najlepsze burgery w moim życiu. Ciężko będzie je przebić burgerami, które można zjeść na mieście, chyba że trafię akurat na knajpę, która nie patrzy na ilość, ale na jakość, bo w fast foodach to akurat jest bardzo ważne. Kiedy patrzę na te "kanapki" z McDonalda to z ręką na sercu, mam odruch wymiotny. Bardzo nie lubię jedzenia stamtąd. Owszem można się szybko nimi zapchać, nie czeka się na nie długo, ale to co dostaję, a to, czego oczekiwałam to dwie różne sprawy. Nie prowadzę moralnych kazań znajomym, którzy akurat wybierają się do Maca, żeby coś zjeść, każdy ma przecież prawo wybierać, to co chce zjeść. Jednak, jeśli o mnie chodzi to z Maca toleruję w zasadzie tylko kawę i McFlurry, którego swoją droga nie jadłam wieki. Dla mnie wszystkie tego typu sieciówki to masa niedobrego żarcia, mówiąc krótko. Za to domowe burgery to burgery z prawdziwego zdarzenia, którym nie brakuje klasy i pysznego smaku. Taki fast food akceptuje w 100%: ) A sos BBQ jest po prostu obłędny: )) Domowe burgery wołowe z sosem BBQ 5 dużych burgerów składniki na burgery: - 700 g mielonej wołowiny - 1 łyżka ketchupu - 1 jajko - 1 łyżka sosu Worcestershire - 1 łyżeczka suszonej bazylii - sól i pieprz do smaku - 5 plastrów sera żółtego Wszystkie składniki na burgery dokładnie wymieszać ze sobą, przyprawiając solą i pieprzem. Z mięsa formować duże burgery o wadzę ok 150 g. Patelnię grillową dobrze rozgrzać i smażyć burgery po ok 3 minuty z każdej strony na dosyć dużym ogniu. Kiedy burger będzie się smażył już z drugiej strony, nałożyć na niego plaster sera, żeby mógł się roztopić. Składniki na sos BBQ: - 7 łyżek( 200 g) ketchupu- używam Pudliszki - 1/2 cebuli - łyżki cukru - łyżki miodu - 3 łyżki sosu sojowego - 3 łyżki octu winnego - łyżki sosu Worcestershire - 2 ząbki czosnku - szczypta płatków chili Cebulę i czosnek pokroić w drobną kostkę. Na rozgrzaną patelnie z jedną łyżką oliwy wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia, następnie dorzucić czosnek, płatki chili i smażyć przez chwilę. Wszystkie pozostałe składniki wymieszać w misce, a następnie dodać na patelnię. Gotować przez ok 5 minut, aż sos zgęstnieje i się zredukuje. Następnie odstawić do przestudzenia. pozostałe składniki: - 5 bułek hamburgerowych- z tego przepisu - 2 średnie pomidory pokrojone w plastry - 5 liści sałaty masłowej - 1/2 cebuli czerwonej pokrojonej w piórka Bułki hamburgerowe przekroić na pół. Na spodnią część bułki nałożyć łyżkę sosu, liść sałaty, następnie mięso z plastrem sera, 2 plastry pomidora, trochę czerwonej cebuli. Na sam wierzch dodać jeszcze kleks sosu i przykryć drugą częścią bułki. Burgery warto włożyć na chwilę do mikrofalówki lub piekarnika, aby bułka stałą się ciepła a ser jeszcze bardziej się roztopił. Smacznego! Co zawiera cheeseburger z McDonald’s? Dlaczego cheeseburger z McDonald’s jest mniej zdrowy od standardowego obiadu (ziemniaki, kotlet mielony, surówka)? Ktoś może powiedzieć, że mięso jest tak samo smażone na tłuszczu. W cheeseburgerze są również warzywa, tak jak w zwykłym obiedzie. Dostałam pytanie z pozoru proste, ale chciałam się przyjrzeć się mu bliżej. Pierwsza restauracja McDonald’s w Polsce została otwarta 17 czerwca 1992 roku w Warszawie. Ustanowiono wówczas rekord świata w liczbie transakcji – 45 000 klientów złożyło ponad 13 000 zamówień. Niezwykłe jest to, jak wiele ludzi uwielbia hamburgery z McDonald’s, w większości będąc świadomymi, że jest to maksymalnie niezdrowe jedzenie. Chciałam przybliżyć skład zwykłego cheeseburgera z McDonald’s i przy okazji odpowiedzieć na pytanie, dlaczego lepiej zjeść domowy obiad. Informacje na temat składu i wartości odżywczej cheeseburgera pochodzą z oficjalnej strony. Wartość odżywcza cheeseburgera Zawartość składników odżywczych w cheesburgerze w jednej porcjiIlośćJednostka* % GDA Energia302kcal15% Tłuszcze w tym,12g18% Nasycone kwasy tłuszczowe6g30% Węglowodany, w tym31g12% Cukry Białko16g31% Źródło: Tabela wartości odżywczych produktów McDonalds ∗ % GDA – Wskazane Dzienne Spożycie – wartości dla kobiet, przy diecie 2000 kcal Zarówno kotlet w burgerze jak i domowy kotlet może być smażony z użyciem małej ilości tłuszczu lub beztłuszczowo. Wartość energetyczna jest podobna. Cheeseburger pokrywa zapotrzebowanie energetyczne w 15%, białka w 31%, tłuszczów nasyconych w 30%. Domowy obiad może mieć porównywalną wartość kaloryczną, w zależności od wielkości porcji i użytych składników. Główne różnice nie leżą po stronie wartości energetycznej, ale po stronie konserwantów i innych dodatków do żywności, jakie można znaleźć w cheeseburgerze z McDonald’s. Jest ich naprawdę sporo. W domowym obiedzie raczej takich rarytasów nie ma. Składniki Według Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 roku składniki są umieszczane zgodnie z malejącą kolejnością ich masy w momencie użycia składników przy wytwarzaniu środka spożywczego, czyli od największej ilości do najmniejszej. Bułka Składniki mąka wzbogacona (mąka pszenna, mąka jęczmienna, niacyna, żelazo, monoazotan tiaminy, ryboflawina, kwas foliowy), woda, cukier, drożdże, olej sojowy, zawiera 2% lub mniej: sól, gluten pszenny, mąka ziemniaczana, może zawierać jeden lub więcej kondycjoner ciasta (DATEM, kwas askorbinowy, mono i diglicerydy, enzymy), propionian wapnia (konserwant) Monoazotan tiaminy – jest to sól azotowa, forma witaminy B1, stosowana jako dodatek do wzbogacenia zbóż i mąki, uważana za bezpieczną przez FDA (Agencja Żywności i Leków) 1, w organizmie rozkłada się, uwalniając małe ilości azotanów. Azotany w organizmie przekształcają się w azotyny, w nadmiarze niebezpieczne dla diabetyków, dzieci i osób z chorobą wieńcową. Azotyny w żołądku przekształcają się nitrozoaminy podejrzewane o wywoływanie raka żołądka 2. Początek brzmi nieźle, mąka wzbogacona witaminami i składnikami mineralnymi, samo zdrowie, popatrzmy co znajdziemy dalej. Cukier (glukoza/fruktoza) – nadmiar fruktozy przyczynia się do odkładania tkanki tłuszczowej, zmniejsza wrażliwość na insulinę, a tym samym zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 3. Fruktoza zawarta jest również w ketchupie. DATEM E 472 – ester ze skomplikowaną nazwą, nadaje pieczywu sprężysta konsystencję. Dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 16 mg/kg masy ciała, uznana za bezpieczną przez FDA 4. Mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych E 471 – sztuczne dodatki spożywcze, pełnią funkcję stabilizującą i konserwującą, na temat szkodliwości nic nie wiadomo, trawią się jak inne tłuszcze w organizmie.* Propionian wapnia E 282 – jest stosowany jako środek konserwujący w pieczywie, zapobiega rozwojowy grzybów i bakterii, Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zaleca, aby dzienne spożycie propionianu wapnia u dorosłych wynosiło do 1 mg / kg na dzień 5. Kwas propionowy wywołuje nadpobudliwość u dzieci, opóźnienie rozwojowe 6. Według innych badań kwas propionowy może zakłócić metabolizm cukrów i tłuszczów.* W bułce znalazło się kilka dodatków E, uznawane za bezpiecznie przez FDA. Natomiast w większych ilościach mogą wywoływać niekorzystne skutki zdrowotne. 100% wołowina Składniki 100% czysta wołowina kontrolowana przez USDA, bez wypełniaczy. Przygotowany z przyprawami do grillowania (sól, czarny pieprz) Wołowina jest kontrolowana przez Amerykański Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności, więc nie może być inaczej, musi być zgodnie z prawem! W Polsce wołowina również jest dobrze kontrolowana, w przypadku mięsa nie ma się czego obawiać. Chyba, że jest źle przechowywana. Wtedy może dojść do rozwoju niebezpiecznych dla zdrowia i życia bakterii (np.: Listeria monocytogenes, Eschricha coli). Pasteryzowany amerykański ser Składniki: mleko, śmietana, woda, cytrynian sodu, kultury bakterii, sól, barwnik, kwas sorbinowy (konserwant), kwas cytrynowy, kwas mlekowy, kwas octowy, enzymy, lecytyna sojowa Cytynian sodu E 331 – regulator kwasowości, przedłuża przydatność do spożycia, nie znane są skutki uboczne jego spożywania, uznany przez FDA za bezpieczny 7. Kwas sorbinowy E 200 – konserwant, wyprodukowany w sposób chemiczno-syntetyczny, uznawany za bezpieczny, lecz może być alergizujący.* Kwas cytrynowy E 330 – regulator kwasowości, uważany za nieszkodliwy, używany na szeroką skalę w napojach, lodach, ciastach, w większych ilościach może powodować zaburzenia wchłaniania wapnia, nasila objawy opryszczki, nie powinien być spożywany przez osoby wrażliwe na glutaminian sodu.* Kwas mlekowy E 270 – konserwant, uważany za bezpieczny, dodawany do żywności w małych ilościach.* Kwas octowy E 260 – konserwant, uznawany za bezpieczny, w większych ilościach może powodować wysypkę, podrażnienia skóry* Lecytyna sojowa E 322 – emulgator, pochodzi z genetycznie modyfikowanej soi, występuje na szeroką skalę w wielu produktach, nawet w suplementach, nie są znane skutki uboczne, natomiast soja może wywoływać alergię.* Specjalny ser produkowany dla McDonald’s. Kolor sera zawsze wzbudzał we mnie mieszane uczucia. Barwę zawdzięcza nienazwanemu barwnikowi (ciekawe jaki to barwnik). Na stronie nie znalazłam takiej informacji. Ser składa się z 13 elementów, z czego połowa to dodatki E. Ogórki pikle Składniki: ogórki, woda, ocet destylowany, sól, chlorek wapnia, ałun, sorbinian potasu (środek konserwujący), naturalne aromaty, polisorbat 80, ekstrakty z kurkumy (barwnik) Chlorek wapnia E 509 – konserwant, przeciętne spożycie chlorku wapnia jako dodatku do żywności oszacowano na 160-345 mg na dobę, uznawany za bezpieczny 8. Ałun (siarczan sodowo-glinowy) E 521 – sól glinu, regulator kwasowości, ma szerokie zastosowanie, głównie w kosmetyce, ma właściwości przeczyszczające. Glin hamuje wchłanianie witamin z grupy B 9. Powoduje zaburzenia neurologiczne, w tym Alzhaimera, otępienie, zaburza funkcje poznawcze 10. Sorbinian potasu E 202 – występuje w większości produktów spożywczych, uważany za bezpieczny, może powodować reakcję alergiczne.* Polisorbat 80 E 443 – stosowany głównie w kosmetykach i produktach kosmetycznych jako środek powierzchniowo czynny i emulgator 11. W badaniu z 2008 roku nie zaobserwowano żadnych niepożądanych działań związku, natomiast obniżył masę ciała potomstwa zwierząt 12. Badanie z 1993 roku wykazało, że polisorbat 80 zmniejsza płodność u zwierząt 13. Zwykle ogórki, gdzie sól lub ocet powinien wystarczać jako konserwant. Natomiast tu jest o wiele więcej niebezpiecznych dodatków. Ketchup Składniki: koncentrat pomidorowy z czerwonych dojrzałych pomidorów, ocet destylowany, syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy, syrop kukurydziany, woda, sól, naturalne aromaty Ketchup zawiera dużą ilość syropu kukurydzianego (syrop glukozowo-fruktozowy). W cheeseburgerze jest niewiele ketchupu, natomiast syrop zawarty jest w wielu produktach: wysokoprzetworzonej żywności i napojach. Trudno uniknąć jego spożywania. Badania potwierdzają, że syrop glukozowo-fruktozowy zwiększa czynniki ryzyka zespołu metabolicznego 14. Oznacza to, że wysoka konsumpcja syropu zwiększa ryzyko zachorowania na choroby związane z otyłością, choroby sercowo-naczyniowe 15, 16. Musztarda Składniki: ocet destylowany, woda, gorczyca, sól, kurkuma, papryka, ekstrakty przypraw Musztarda posiada dobry skład, jest trochę rozcieńczona, ale plus za użycie kurkumy, a nie barwnika chemicznego – kurkuminy. Sól Cheeseburger pokrywa jedną trzecią porcję soli dziennej zalecanej dawki (5 g)! To zdecydowanie bardzo dużo. Jak powszechnie nadmiar soli prowadzi do nadciśnienia tętniczego i chorób sercowo-naczyniowych 17, 18. Alergeny Alergeny występujące w cheeseburgerze to: zboża, mleko, soja. Podsumowanie Jeżeli ktoś Was spyta czemu burgera uważa się za bardziej niezdrowego od standardowego obiadu (np. ziemniaki, kotlet mielony, surówka) to mamy prostą odpowiedź. Prawie każdy składnik burgera zawiera zestaw dodatków do żywności E. W przykładowym obiedzie nie ma takich składników albo jest dużo mniej, zależy to od użytej żywności. Dodatkowo 1 cheeseburger pokrywa jedną trzecią porcję dziennej zalecanej dawki soli. To bardzo dużo. Jeżeli weźmiemy do tego duże frytki (zawierają 1 gram soli). Przekroczymy połowę zalecanej porcji soli (5 g)! Wydaje się, że dodatki do żywności stanowią niewielką część burgera. Natomiast wiele tych dodatków jest w innych rodzajach żywności, które mogą się kumulować w organizmie, co nie jest obojętne dla człowieka. Zdecydowanie należy ograniczyć spożywanie takich produktów jak burgery, szczególnie z wielkich sieci fast foodów. * Informacje oznaczone gwiazdką pochodzą z książki Dodatki do żywności Wyd. Uczelniane Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, autorzy: D. Cygan-Szczegielniak, B. Janicki, A. Roślewska, M. Stanek, K. Stasiak. Pisanie artykułów to ciężka praca, nie mniej jednak daje satysfakcję. Jeżeli chcesz wesprzeć mnie i rozwój strony, wejdź na Zobacz więcej: LODY, SHAKE I CIASTKA Z MCDONALD I KFC. JAKA JEST ZAWARTOŚĆ CUKRU W TYCH PRODUKTACH? Hamburger domowy Chciałam spróbować prawdziwych domowych hamburgerów. Takich z wołowiny. Zabierałam się do tego od dłuższego czasu, ale wreszcie je zrobiłam. Hamburgery wyszły bardzo smaczne i absolutnie nie rozpadały się. Okazały się zdecydowanie lepsze niż te z McDonalda, ponieważ dodałam do nich tego, czego chciałam. :) Mięso w nich wyszło miękkie i soczyste, a nie twarde jak kamień czy słone, co czasem zdarza się w fast foodach. Hamburgery w bułce z sezamem i z ogórkiem kiszonym wyszły bardzo smaczne. Co prawda użyłam gotowych (kupionych) bułek, ale następnym razem spróbuję sama je upiec. Ciekawe co z mi z tego wyjdzie. :) Póki co podaję na przepis... Domowy hamburger z ogórkiem kiszonym (składniki wystarczą na przygotowanie 4 szt.): karkówka wołowa - 30 dag bułka z sezamem - 4 sztuki ser żółty - 8 plastrów pomidor - 4 plastry ogórek kiszony - 8 plastrów sałata - 4 liście cebula czerwona - 4 plastry ketchup - 4 łyżki majonez - 4 łyżki chrzan - 2 łyżki sól - 4 szczypty Przygotowanie: Mięso wołowe mielimy. W ostateczności można kupić mięso już zmielone, ale takie mięso się szybciej psuje i nie wiadomo co w nim tak naprawdę jest. Zmielone mięso dzielimy na 4 równe części po ok. 75 gramów każde. Z każdej porcji mięsa tworzymy placek przypominający mięso do hamburgera. Ważne aby mięso było wielkości bułki jaką posiadamy. Wkładamy na ok. 10 min do zamrażarki. Uwaga! Mięsa teraz nie solimy, bo się stanie twarde podczas smażenia. Bułki rozkrawamy i przygotowujemy warzywa, aby szybko poskładać hamburgera, gdy tylko mięso zostanie usmażone. Na suchej patelni teflonowej szybko smażymy (maks. 1 min. z każdej strony) wołowinę w wysokiej temperaturze. Po zdjęciu z patelni doprawiamy odrobiną soli. Mięso trzeba szybko smażyć w bardzo wysokiej temperaturze, ponieważ wołowina szybko się kurczy i może się okazać, że zmaleje nawet o połowę. W czasie smażenia mięsa, na drugiej suchej patelni podpiekamy rozkrojone bułki środkiem do dołu - tylko z jednej strony przez ok. 1 min. Gdy zgramy w czasie podpiekanie mięsa i bułki, składamy hamburgera zaczynając w od dołu bułki, w następującej kolejności: sałata, majonez wymieszany z chrzanem, mięso, ser, ogórek, pomidor, cebula i ketchup. Zamykamy oczywiście górną częścią bułki. Podajemy od razu. Całkowity czas przygotowania: 30 min. Proste dania nie muszą być niezdrowe i nudne. Oto pomysły, z których możesz skorzystać na biwaku, mając do dyspozycji tylko jeden garnek lub patelnię. Będziesz zaskoczona jak smaczne i proste jedzenie wyczarujesz w kilka minut w pięknych okolicznościach przyrody! Jeden garnek, wiele możliwości Dania jednogarnkowe to hit nie tylko na wyjazdach, ale także w codziennej kuchni wielu osób, szczególnie tych, które nie przepadają za zmywaniem naczyń. Na kempingu możesz przygotować makaron z warzywami, leczo, risotto, a także aromatyczne curry. Świetnym pomysłem będzie makaron z pesto. - Wystarczy ugotować makaron w osolonej wodzie, a następnie wymieszać go z gotowym pesto ze słoika. Nie musi być to klasyczne zielone pesto z bazylii - na rynku dostępne są kolorowe wersje z marchewki czy buraka, które mają proste składy i dostarczają wielu witamin. Do dania możesz dodać starty parmezan i posypać całość orzechami lub pestkami dyni i słonecznika. W ten sposób z małej ilości składników wyczarujesz pełnowartościowy obiad. Wybierając makaron postaw na ten pełnoziarnisty, ponieważ jest zdrowszy niż biały, a w dodatku będzie ciekawą odmianą na talerzu. Produkty pełnoziarniste zawierają więcej witamin i błonnika, co sprzyja diecie - mówi Joanna Bruszewska, ekspertka ze sklepu z szerokim asortymentem zdrowych produktów spożywczych dla dzieci i dorosłych. Proteinowa bomba, czyli ciecierzyca z pomidorami Na kemping warto zabrać puszki, jednak nie te z gotowymi daniami lub mielonką, a z warzywami. Do wielu dań świetnie sprawdzi się fasola czy ciecierzyca. Prostym przepisem na pełnowartościowe śniadanie, które będzie jednocześnie zdrowe i szybkie, jest ciecierzyca z ulubionymi warzywami. Danie będzie dobrym źródłem białka i złożonych węglowodanów oraz witamin. - Śniadanie nie zawsze musi oznaczać kanapki. Może to być np. danie w stylu szakszuki. Wystarczy, że podsmażysz na patelni pokrojoną cebulkę i wybrane warzywa, na przykład cukinię i paprykę. Po paru minutach dodaj puszkę ciecierzycy oraz pomidory i gotuj aż kawałki całkiem się rozpadną. Po doprawieniu solą i pieprzem danie jest gotowe. Jeśli nie masz dostępu do świeżych warzyw możesz użyć kukurydzy lub fasoli z puszki - podpowiada Joanna Bruszewska, ekspertka ze sklepu - Przed wyjazdem na kemping warto zaopatrzyć się w śniadania instant, które zalewa się wrzątkiem. Tego typu dania zwykle nie kojarzą się ze zdrowym odżywianiem, a jednak obecnie dostępnych jest wiele produktów z bardzo dobrym, naturalnym składem, bez zbędnych ulepszaczy. Świetnym wyborem będą różnorodne owsianki z dodatkiem prawdziwych owoców lub orzechów czy kakao - dodaje ekspertka. Domowe burgery na świeżym powietrzu Jeśli podczas urlopu pod namiotem masz do dyspozycji grilla lub patelnię, łatwo zrobisz różnego rodzaju burgery, które zachwycą całą rodzinę. Możesz kupić gotowe kotlety albo szybko przygotować je z mielonego mięsa. Pamiętaj, aby dobrze je doprawić! Możesz wybrać także burgery warzywne, które stworzysz dodając wody do gotowej mieszanki. To smaczne i zdrowe rozwiązanie nie tylko dla wegetarian. Ciekawą opcją bezmięsną jest też burger z grillowanym serem halloumi. Plastry sera wystarczy położyć na kilka minut na ruszcie lub na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju i w połowie smażenia odwrócić na druga stronę. Dodaj wybrane warzywa oraz ulubione sosy i danie gotowe! Dzieci będą zachwycone takim domowym “fast foodem”. - Gotowanie i podawanie jedzenia w warunkach polowych nie będzie trudne, jeśli wcześniej odpowiednio się przygotujesz. Na wyjazd zabierz ze sobą serwetki i ekologiczne talerzyki oraz sztućce. Plastikowe akcesoria już dawno powinny odejść w niepamięć - zastąp je drewnianymi, które są w pełni kompostowalne. Na kanapki lub przechowywanie resztek obiadu wykorzystaj woskowijkę, czyli bawełnianą ściereczkę pokrytą pszczelim woskiem. Jest to rozwiązanie wygodne i ekologiczne - mówi Joanna Bruszewska. - Oprócz obiadów warto pamiętać o przekąskach, takich jak batony energetyczne bez cukru, a także orzechy, które dodadzą energii podczas wędrówek, a nie zepsują się w słońcu. Osoby, które wyjeżdżają z dziećmi powinny zadbać o chrupki kukurydziane - dzieci zjedzą je chętniej, gdy będą one w kształcie zwierzątek czy dinozaurów - dodaje ekspertka. Przygotowywanie własnych posiłków podczas wyjazdu ma wiele plusów. Wiesz co jesz, możesz gotować zdrowo, dzięki czemu wrócisz do domu bez nadbagażu w postaci kilku kilogramów. Gotowanie w polowych warunkach na świeżym powietrzu może być też wspaniałą przygodą i dodać niezapomnianego klimatu Twoim wakacjom. Źródło: materiały prasowe Sonda Gdzie najlepiej spędzić wakacje w Polsce? Nad Bałtykiem Na Mazurach W Bieszczadach W Tatrach Agroturystyka na wschodzie kraju RODOS - Rodzinne Ogródki Działkowe Ogrodzone Siatką Co z Anią Kiełbasińską w sztafecie? Matusiński: Nie będę jej karał. Widzę ją w składzie

domowe hamburgery jak z mcdonalda